niedziela, 25 października 2009

Koncert życzeń



Upiekłam dzisiaj szarlotkę z dwóch powodów:
1.bo Kasia prosiła o coś z jabłkami i jak tylko przeczytałam to na FB wiedziałam, że muszę upiec szarlotkę po prostu musiałam
2.bo jest niedziela,dzień wolny i mogłam sobie pogotować trochę
Wygląda pięknie,smakuje jak szarlotka. Brakowało mi tylko kulki lodów obok-ale nie można mieć wszystkiego
A mam pytanie czym się różni szarlotka od jabłecznika?

Składniki:
-500g mąki pszennej
-200g masła
-2żółtka
-150g cukru
-1łyżeczka proszku do pieczenia
-1łyżka gęstej śmietany
-około 7-8jabłek
-cynamon
-cukier waniliowy-8g

Przygotowanie:
Mąkę posiekać z masłem, dodać cukier, proszek do pieczenia, żółtka, śmietanę. Wyrobić kulkę i wstawić do lodówki na 30minut. Tortownicę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto podzielić na 3części. 1/3 wyłożyć dno tortownicy, ponakuwać widelcem i zapiekać 15minut w 170stopniach. Przestudzić. Następnie 2część ciasta wyłożyć na brzegach.
2/3 jabłek pokroić w kostkę a resztę zetrzeć na grubej tarce. Posłodzić cukrem waniliowym, dodać cynamon. Odstawić na pół godziny(Można dodać rodzynki i trochę posłodzić jak jabłka są kwaśne-ja nie słodziłam). Po tym czasie wycisnąć sok(najlepiej przez gazę), wyłożyć jabłka na podpieczony spód. Pozostałe ciasto zetrzeć na górę lub pokruszyć. Piec około 1h w 180 stopniach. Po wystygnięciu posypać cukrem pudrem(którego u mnie w domu brak)
Smacznego :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz