niedziela, 29 listopada 2009

Pierś kurczaka-odsłona 2


Składniki:
-pierś kurczaka
-2łyżki mąki
-2ząbki czosnku
-pietruszka
-oliwa
-2łyżki masła
-sól i pieprz

Przygotowanie:
Pierś kurczaka pokroić na kawałeczki, obtoczyć w mące wymieszanej z solą i pieprze. Na patelni rozgrzać oliwę-smażyć kurczaka około 4minuty. Czosnek połączyć z pietruszką, na patelnię wrzucić masło a następnie mieszankę z czosnku. Smażyć jeszcze minutę tak by zioła przykryły kurczaka. Przed podaniem skropić sokiem z cytryny
Tak oto i powstał smaczny, szybki obiad :)

niedziela, 22 listopada 2009

Boeuf Bourguignon wg. przepisu Julii Child

Kiedy obejrzałam film "Julie&Julia" wiedziałam,że prędzej czy później muszę zrobić Boeuf Bourguignon-po prostu muszę. Trochę czekałam, bo przecież tej potrawy nie robi się na co dzień-trzeba mieć okazję. I stało się. Rodzice zaprosili na obiad znajomych i poprosili mnie,żebym coś ugotowała. Byłam w siódmym niebie mogąc spełnić ich prośbę.
Niech nikogo nie odstraszy to,że czas robienia wynosi 4h, bo 3 to samo pieczenie i czekanie.
Zapewniam Was, warto czekać. Mięso rozpływające się w ustach, sos z dodatkiem bekonu i marchewki a w tle posmak wina-cała gama smaków, których nie da się zapomnieć.
PS. Nadal ubolewam nad faktem,że książki Julii Child nie przetłumaczono na polski :/

Składniki:
-1kg mięsa wołowego
-100g boczku pokrojonego w słupki
-1marchew pokrojona w plasterki
-1cebula pokrojona w talarki
-1,5szklanki czerwonego wina(tutaj niestety z braku innego musiało dla sprawy poświecić się wino-chianti z Florencji)
-1szklanka bulionu wołowego(oczywiście niezastąpione kostki Knorra)
-2ząbki czosnku
-łyżka mąki
-sól
-liść laurowy
-łyżka przecieru pomidorowego
-olej

Przygotowanie:
Piekarnik nagrzewamy do 230stopni C.
Boczek rumienimy na oleju-przekładamy do rondla w którym będziemy piec nasz gulasz. Na tłuszczu smażymy partiami mięso-to trochę potrwa,więc miejcie cierpliwość. Na końcu na tłuszczu podsmażamy cebulę i marchewkę. Wszystko razem wędruje do gara. Mieszamy solimy i podsypujemy mąką. Wstawiamy bez przykrywki na 4minuty do piekarnika. Wyjmujemy mieszamy i z powrotem na 4minuty. Wyjmujemy, obniżamy temperaturę do 180stopni. Do garnka dolewamy wino, bulion, liść laurowy, zmiażdżone ząbki czosnku i przecier pomidorowy. Wstawiamy do pieca. Po chwili jak zacznie wrzeć, przykrywamy pokrywką i zapominamy o mięsie. No nie całkiem bo nie chcemy,żeby jak bohaterce filmu cała robota poszła na marne. Mięso powinno się piec od 2,5-3h-to zależy od tego jak bardzo je podsmażyliśmy. Gotowe rozpływa się w ustach-dosłownie.
Bouef Bourguignon podaje się z ziemniakami bądź ryżem posypane podsmażonymi pieczarkami i świeżą pietruszką dla dekoracji.
Bon appetit.

wtorek, 17 listopada 2009

Cannelloni


Dzisiaj miałam 1.5h na przygotowanie tego dania. Zadanie ekstremalne ale kto nie lubi wyzwań. Moja mama by się załamała gdyby była w domu i zobaczyła co się dzieje w tym czasie w kuchni. Liczył się czas, więc nie przejmowałam się porządkiem, brudne do zlewu i biorę następne czyste. Kuchnia wyglądała jak pobojowisko ale po 1.5h wstawiłam blachę do piekarnika. Z powodzeniem pomyślałam, że niemożliwe stało się możliwe.
Po części dzięki moim ręką z azbestu, które gorący farsz nakładały do rurek nie wiedząc co to ból.

Postanowiłam sobie utrudnić życie i zrobić mieszane cannelloni, z mięsem i szpinakiem-bo takie lubię najbardziej. Tą wersję farszu używam też do lasagne-prościej i łatwiej ale cóż w domu były tylko rurki cannelloni więc człowiek musi sobie radzić.
(Nie radzę powtarzać mojej wersji 1.5h i robić wszystko po kolei a nie wszystko na raz :P)

Składniki na farsz mięsny:
-250g mięsa mielonego
-2cebule pokrojone w kostke
-ząbek czosnku rozgnieciony
-pomidory w puszce
-koncentrat pomidorowy
-sól, pieprz, zioła prowansalskie, cukier
-trochę mleka
-marchewka starta na tarce

Przygotowanie farszu czerwonego:
Marchewkę i cebulę podsmażam na oliwię około 10 minut, mieszać cały czas. Dodajemy mięso i smażymy z cebulą aż się zarumieni. Potem wlewamy pomidory, przyprawiamy odrobiną cukru, pieprzu, solimy i dodajemy zioła prowansalskie/bazylia(suszone).Możemy dodać również łyżkę koncentratu pomidorowego a także troszkę mleka (tak ponoć robią sami Włosi,a kim ja jestem żeby z tym polemizować) i wszystko razem dusimy aż nabierze smaku-około 20minut

Składniki na farsz szpinakowy:
-500g szpinaku-liście nie tego zmielonego
-150g sera pleśniowego pokruszonego na kawałeczki
-2ząbki czosnku rozgniecionego
-cebula pokrojona w kostkę
-łyżka kaparów

Przygotowanie farszu zielonego:
Smażymy na oliwie cebulę z czosnkiem, dodajemy szpinak(jeśli mamy mrożony to oczywiście ugotowany) i podsmażamy chwilę. Wsypujemy pokruszony ser, kapary i doprawiamy solą. Mieszamy cały czas aż ser się rozpuści i zdejmujemy z ognia.

Składniki na sos beszamelowy:
-50g mąki
-50g masła
-0,5l mleka

Przygotowanie sosu:
Rozpuszczamy masło na patelni dodajemy mąkę-robimy zasmażkę. Wlewamy stopniowo i powoli zimne mleko cały czas mieszając. Mieszamy dopóki sos nie zgęstnieje. Przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Oczywiście możecie wybrać jeden farsz i zrobić cannelloni tylko mięsne albo tylko ze szpinakiem- wtedy pamiętajcie podwoić składniki.

Dodatkowo potrzebujemy 21rurek makaronu cannelloni albo płatów lasagne.
Teraz pójdzie już prosto.

(Gdybym miała odpowiednio wysokie naczynie do zapiekania to postawiłabym rurki pionowo ale ja oczywiście lubię utrudniać sobie życie-naczynia nie posiadam więc rurki leżały poziomo)

Ostudzone farsze wkładamy do rurek i układamy na zmianę-raz zielony, raz czerwony.
Jak wam trochę zostanie sosów to polejcie po całości na koniec(ale z tymi proporcjami nie powinno być takiego problemu) Zalewamy cannelloni przygotowanym sosem beszamelowym i układamy na wierzchu plastry sera-jakiegokolwiek-najlepiej mozzarella

Pieczemy 45minut w 200stopniach(jak za szybko się przyrumienia wierzch, trzeba przykryć folią aluminiową.
Po pół godzinie zapach pysznego mięsa i gałki muszkatołowej rozchodzi się po całym domu ale bądźcie cierpliwi :)

Wyszło przepyszne, osobiście najadłam się 2 rurkami i zostało połowę blachy na jutro. Zazdrościcie mi :P

Pierś kurczaka

Ten kurczak robi się prawie sam, jest delikatny i kruchy a także dietetyczny bo pieczony. Pasuje do wszystkiego, można podawać go z toritillą albo ryżem.
Składniki:
-1 duży jogurt naturalny
-sól, pieprz cayenne, curry
-2ząbki czosnku
-1 pierś z kurczaka
-3łyżki stołowe sosu sojowego

Przygotowanie:
Pierś kurczaka pieprzymy, oblewamy jogurtem, dodajemy trochę przyprawy curry, sosu sojowego i rozgniecione ząbki czosnku. Wstawimy do lodówki na co najmniej 2h(najlepiej na całą noc). Tak zamarynowanego kurczaka razem z marynatą pieczemy w 180stopniach przez 20minut.
Możemy podać go z czym chcemy, z warzywami albo ryżem.

Kanapki na drugie śniadanie

Każdy robi sobie kanapki do szkoły/pracy.
To moja ulubiona z serkiem, łososiem wędzonym, kaparami i koperkiem oraz świeżo upieczonym chlebkiem. Mniam

Placuszki serowe

Jedne z moich ulubionych placków. Jak jest sezon najlepiej jeść je z truskawkami. Od kiedy zobaczyłam jak robi je bogini-Nigella Lawson-wiedziałam,że muszę i ja je zrobić.

Składniki:
-250g sera białego
-aromat waniliowy
-3jajka
-2łyżki cukru
1/3 kubka mąki

Przygotowanie:
Żółtka ubić z cukrem, dodać kilka kropel aromatu waniliowego. Potem ser i mąka i wszystko miksujemy. Białka ubijamy i dodajemy do powstałej masy. Delikatnie mieszamy łyżką wszystkie składniki. Placki smażymy na patelni teflonowej bez użycia tłuszczu. Są gotowe do przewrócenia na drugą stronę gdy pojawią na nich bąbelki powietrza.
Łatwe proste i przyjemne.
Idealne placuszki na śniadanko.

niedziela, 15 listopada 2009

Bułeczki


Skoro mama zrobiła domowy pasztet, ja postanowiłam do śniadanka upiec maślane bułeczki. Pyszne, rozpływające się w ustach-dodatkowo czosnek i pietruszka na wierzchu wzbogacał ich smak.

Składniki na ciasto:
-400g mąki pszennej
-20g drobnego cukru
-pół łyżeczki soli
-4g suchych drożdży albo 8g świeżych
-260g mleka
30g roztopionego masła

-1jajko roztrzepane z 1łyżką mleka do posmarowania bułeczek

Składniki na nadzienie:
-60g masła
-4duże ząbki czosnku
-2łyżki suszonej pietruszki-świeża może być

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w mikserze i zmiksować, można wyrobić ręcznie-ale po co się męczyć(pamiętać przy użyciu drożdży świeżych trzeba je rozpuścić w mleku). Ciasto powinno być gładkie i dobrze wyrobione. Przykryć ręczniczkiem miskę i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1.5h
Po tym czasie podzielić na 12 równych części, uformować kulki-każdą spłaszczyć lekko. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zachowując odstępy i odstawić na 30minut do ponownego wyrośnięcia.
W tym czasie składniki na nadzienie połączyć ze sobą, przełożyć do woreczka-ja z braku worka cukierniczego włożyłam do foliowego woreczka z odciętym rogiem. Bułeczki posmarować jajkiem, przeciąć lekko na pół i w środek wycisnąć nadzienie.
Piec przez 15minut w 180stopniach. Najlepiej smakują ciepłe



Junk food

Każdy ma chwilę słabości, kiedy ma ochotę na coś smażonego, tłustego i całkowicie niezdrowego. Osoba,która wymyśliła fast foody zbija na tym wielką fortunę. Restaurację typu KFC czy Mac'Donalds zawsze mają mnóstwo klientów. Staram się nie ulegać pokusie za często i nie jadać takiego jedzenia ale czasami po prostu człowiek musi. U mnie wygląda to inaczej, gdy mam ochotę na hamburgera sama go sobie robię.
Przedstawiam domowej roboty hamburgera,z braku bułki wyjątkowo w tostowych grzankach i ziemniaczki udające frytki.

Hamburger:
-250 g mięsa mielonego
-małą cebulka pokrojona w kosteczkę i podsmażona na maśle
-1,5 łyżeczki jogurtu naturalnego
-1.5 łyżeczki sosu sojowego
-duża szczypta pieprzu

Wszystko mieszamy razem, formujemy kotleta i smażymy na patelni grillowej około 6minut z każdej strony.

Ziemniaczki:
-obrane i pokrojone ziemniaki wrzucamy na gorący olej, smażymy do uzyskania złotego koloru.

Do swojego hamburgera dodałam plaster sera, pomidora, majonez i ogórka-ale co kto lubi :)
Można go przyrządzić jak kto chce.
Smacznego


czwartek, 12 listopada 2009

Zupa ogórkowa

Tak zimno na dworze,że nigdzie nie chce się wychodzić. Zresztą po co jak ma się miskę gorącej, pysznej zupki :)

Składniki:
-ogórki
-bulion z kurczaka
-marchewka
-seler
-pietruszka
-ziemniaki
-śmietana/jogurt naturalny
-liść laurowy
-pieprz, sól

Przygotowanie:
Idealnie by było gdybym miała prawdziwy bulion z kurczaka, ugotowany wcześniej. Niestety tak nie jest,więc ugotowałam wodę i rozpuściłam w niej kostki rosołowe Knora. Ziemniaki, marchewkę, pietruszkę, seler obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka i gotujemy około 15minut. Dodajemy przyprawy i liść laurowy. W tym czasie ścieramy na tarce ogórki-w zależności od tego czy chcemy by zupa była bardzo kwaśna(tak!) to dodajemy ich więcej. Jak warzywa będę już prawie ugotowane dodajemy starte i odciśnięte z soku ogórki. gotujemy chwilę i wlewamy również sok z ogórków. Próbujemy i przyprawiamy według gustu. Na końcu dodajemy śmietanę/jogurt i jemy :)

Ładne/Brzydkie..?

Nie zawsze wszystko co brzydkie musi być niedobre. Prawda? To danie właśnie się do takich zalicza. Nie wygląda apetycznie ale smakuje wyśmienicie. To kurczak i pieczone ziemniaki z sosem czosnkowym.
Pychotka

Kurczaka upiekłam wcześniej i to resztki z poprzedniego dnia-niestety nie udało mi się uwiecznić na zdjęciu całego kurczaka. Przygotowałam go bardzo szybko i łatwo. Do środka włożyłam cebulę i cytrynę pokrojone na ćwiartki, tymianek(niestety nie świeży tylko suszony). Potem zawiązałam kurczaka i piekłam go około godziny. Dzięki cebuli i cytrynie kurczak zrobił się wilgotny i kruchy.

Natomiast ziemniaki w mundurkach zawinięte w folii piekłam trochę ponad godzinę sprawdzając patyczkiem czy ziemniaki są gotowe.

Sos czosnkowy to mieszanka:jogurtu, majonezu,soli,pieprzu,czosnku.
Wszystko razem idealnie współgrało. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko szczypiorku

czwartek, 5 listopada 2009

Ciasteczka kokosowe




Jak się ma za dużo czasu i dużo chęci wychodzi coś takiego :)
Ciasteczka kokosowe są pyszne. Po chwili zastanowienia zdecydowałam dodać do nich polewę czekoladową i stały się idealne. Przygotowanie zajmuje chwilę bo polega na połączeniu wszystkich składników więc zapraszam do spróbowania :)

Składniki:
-310ml mleka
-1 i 1/4 łyżeczki miodu
-230g wiórek kokosowych
-125g cukru
-70g mąki
-2łyżeczki proszku do pieczenia
-2duże jajka roztrzepane

Przygotowanie:
Formę do muffinek wyłożyć papierowymi-nie mam pojęcia jak się to nazywa, tymi foremkami do muffinek. Zagotować mleko z miodem. Zdjąć z ognia. Wymieszać wiórki, mąkę, cukier, proszek do pieczenia. Powoli wlać mleko, mieszać. Dodać roztrzepane jajka i wymieszać aż składniki się połączą. Napełnić foremki masą i piec około 25-30 minut. Zostawić do wystygnięcia.
Można polać gotowe muffinki polewą czekoladową i zajadać :)

środa, 4 listopada 2009

Pancakes



Wszyscy wiedzą,że pancakes są najbardziej popularne w USA. Postanowiłam i ja je spróbować. Moim zdaniem są pyszne-leciutkie w smaku,delikatne, idealne na śniadanie-najadłam się dwoma placuszkami. Do pełni szczęścia i pełni amerykańskiego wyglądu brakowało mi tylko syropu klonowego i jagód-ale cóż nie można mieć wszystkiego. Posypałam je cukrem wanilinowym i zjadłam z dżemem śliwkowym.

Składniki:
1 i 1/4szklanki mąki pszennej
-jajko
-1 i 1/4szklanki jogurtu naturalnego
-1/4szklanki cukru pudru
-1łyżeczka proszku do pieczenia
-1łyżeczka sody
-1/4szklanki oliwy
-szczypta soli

Przygotowanie:
Wszystko mieszam(zmiksowałam blenderem), a potem smażę na patelni teflonowej bez tłuszczu.
Podczas smażenia przykrywam folią aluminiową usmażone placki żeby nie wystygły. Ozdabiam je jak chce i jem z takimi dodatkami na jakie mam ochotę:można wybrać wspomniany syrop klonowy,jogurt naturalny,dżem bądź cukier.

wtorek, 3 listopada 2009

Wieczór w samotności...

Kiedy na dworze robi się coraz zimniej-marzę tylko o jednym. Zakopać się pod kołdrę i wstać na wiosnę. Cóż gdybym mogła wybierać to chciałabym mieszkać w innej strefie klimatycznej(New York, New York) ale to jest tak samo nierealne jak spanie pół roku(na razie :P)
Dzisiaj mimo,że temperatura trzymała poziom plusowy, u mnie na wsi gdzie nie ma budynków tylko puste pole dookoła jest zimno. Wiatr szaleje i jak słyszę jak gwiżdże robi mi się natychmiast zimno. Dochodzi 21 w Tv nie ma nic do oglądania, przynajmniej dla mnie i na tych sześciu kanałach, które posiadam. Postanowiłam zagrzać sobie ciepły kubek mleka i z lekturą na wieczór wpakować się do ciepłego łóżeczka.
Mój plan co do książek był taki:czytam klasykę. "Duma i uprzedzenie" jest klasyką jak najbardziej a że romansu-cóż od czegoś trzeba zacząć.
Dobranoc

Sushi time


Nawet nie wiem kiedy jedzenie sushi stało się modne. Jeszcze do niedawna było to poza zasięgiem większości z nas. A teraz, wszyscy jedzą sushi.
Wbrew wszystkiemu bardzo łatwo jest je zrobić i można dodawać co się chce. Wychodzi taniej niż w restauracji a ile radości daje zwijanie wiedzą ci, którzy sami robili.

Ja swoje sushi zrobiłam standardowe-serek,ogórek,awokado,ryż,łosoś(chociaż wędzony a nie świeży) wyszło idealnie.

poniedziałek, 2 listopada 2009

Minestrone

Jest wiele odmian tej zupy-najczęściej robię właśnie tą wersję.Gorąca, pożywna zupa jest idealna na długie jesienne wieczory gdy nie chce się wychodzić z domu.

Składniki:
-seler naciowy-łodyżka
-2marchewki
-puszka pomidorów
-150g groszku zielonego z puszki
-150g fasoli czerwonej z puszki
-cebula
-2ziemniaki
-100g makaronu( małe muszelki)
-przyprawy:sól,pieprz,liść laurowy,cukier,bazylia suszona do smaku
-bulion z kurczaka-ja użyłam kostki rosołowe Knora

Przygotowanie:
1.5l wody zagotować dodać 3kostki rosołowe. W tym czasie obrać i pokroić w kostkę marchewkę, cebulę, ziemniaki, selera. Wszystkie warzywa wrzucić do gotującego się bulionu. Gotować około 10-15min aż zmiękną. Wrzucić pomidory i przyprawić zupę solą,pieprzem, wrzucić liść laurowy i około pół łyżeczki cukru. Gotować razem około 10minut potem dodać groszek i fasolkę. Na końcu rzucić makaron i gotować zupę dopóki makaron nie będzie al'dente. Podawać od razu,można posypać pietruszką