Jak już pisałam bardzo lubię wszelkiego rodzaju pasty. Oto kolejna z nich, stworzona przez przypadek i w ferworze świątecznych wypieków makaronowa wariacja. Czytałam właśnie przepis Jamiego Oliviera na zupę z cieciorki i porów-aż mi ślinka leciała jak ją zobaczyłam. Niestety mój zapał został szybko ostudzony tym,że nie miałam w domu 4dużych porów,na dworze zimno i ciemno. No cóż powiedziałam muszę się zadowolić namiastką. Skoro połączenie porów i cieciorki w zupie jest dobre,zastanowiłam się co wyjdzie jak dodamy makaron i tuńczyka. I oto mój wynalazek-całkiem smaczny jak na mój gust.
P.S. zupę i tak niedługo zrobię
Składniki:
-250g makaronu farfalle(można dać co tylko macie)
-puszka tuńczyka
-puszka cieciorki
-1por
-kilka łyżek śmietany
-parmezan do posypania
Przygotowanie:
Makaron ugotować w osolonej wodzie
Na patelni podsmażyć por, dodać cieciorkę i śmietanę
Wlać około pół szklanki wody z gotującego się makaronu. Przyprawić pieprzem
Dorzucić tuńczyka i ugotowany makaron
Wszystko mieszamy i posypujemy parmezanem

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz